Think Thank Fundacji Będziem Polakami

Polska emigracja do Anglii a polityka historyczna

Polska emigracja do Wielkiej Brytanii to zjawisko o skomplikowanej historii i złożonych skutkach, które miały wpływ na oba kraje. Motywowana głównie względami ekonomicznymi, ale także politycznymi i społecznymi, emigracja ta miała znaczący wpływ na demografię, gospodarkę oraz strukturę społeczną zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii. Pomimo wyzwań związanych z integracją, obecność Polaków w Wielkiej Brytanii przyczyniła się do wzbogacenia tamtejszej kultury i gospodarki.

Zważając na wszystkie podniesione wyżej kwestie warto się zastanowić nad wpływem jaki mają polscy emigranci do Wielkiej Brytanii w kontekście polskiej polityki historycznej.
Pojęcie polityka historyczna pochodzi z początku lat 80-tych i wywodzi się z Niemiec (niem. Geschichtspolitik). Doskonale uwidoczniła się po zjednoczeniu Niemiec, choć znane są oczywiście również wcześniejsze działania związane z kreowaniem polityki historycznej.
Pojęcie to budzi w Polsce skrajne emocje. Czym jest w ogóle ta polityka historyczna, często też łączona z polityką pamięci?
Najogólniej rzecz ujmując jest to prowadzenie działań przez dany podmiot (muzeum, instytucje, państwo) skierowanych na promowanie danej wizji historii. Politykę historyczną kreuje się na zewnątrz głównie w kierunku innych państw i narodowości oraz do wewnątrz tak aby przekonać swoich obywateli do przyjętej narracji historycznej. To budowanie zbiorowej pamięci danej grupy społecznej. Na potrzeby niniejszej publikacji główne zainteresowanie skupiam na pamięci zbiorowej Polaków i kreowaniu polityki historycznej głównie przez Państwo.
K. Schönhoven w swojej pracy na temat polityki historycznej w 2003 roku pisał tak:
Forum demokratycznej polityki historycznej jest więc miejscem, gdzie spotykają się w dialogu teraźniejszość i przeszłość, gdzie w otwartej debacie będzie formować się pamięć społeczeństwa i jego samokrytyczne podejście do przeszłości, gdzie twórcy mitów i zmistyfikowanych narracji muszą zetknąć się publicznie z pytaniami i ostrzeżeniami ze strony fachowców.
Jak widać z tego nieco idealistycznego opisu założenia koncepcyjne jakie przyświecają temu tematowi są jak najbardziej słuszne. Jak jest jednak w rzeczywistości?
Obecnie możemy doskonale obserwować model niemieckiej polityki historycznej dążącej do zrzucania odium odpowiedzialności za wybuch i okropieństwa II wojny światowej z Niemiec na inne narody czy też zmitologizowanych „nazistów”. Doprowadza to do pewnego wykrzywienia, w którym wydawać by się mogło, że wojnę wywołali właśnie owi naziści a nie Niemcy. Niemcy według najnowszych badań są nawet ofiarami owych nazistów. W ten sposób łatwo przerzucić zbrodnie holokaustu na nazistów czy też w dalszej kolejności nawet na Polaków. W końcu to na terenie Polski znajdowały się nazistowskie obozy koncentracyjne. Stąd już prosta droga do stwierdzenia, że to Polacy byli tymi mitycznymi nazistami. Jak widać z tego prostego ciągu przyczynowo-skutkowego bardzo łatwo jest manipulować pamięcią historyczną. Dlatego też polityka historyczna prowadzona przez państwo polskie z jednej strony musi dążyć do skutecznego niwelowania takich przekazów, a z drugiej strony musi stawiać na edukację i promocję swojej historii za granicą. Tylko w taki sposób uda się zapobiegać takim przekłamaniom. Należy również pamiętać, że nie może to być jednorazowa akcja, lecz działanie obliczone na wiele lat. Każdego roku dorastają kolejne pokolenia, dla których temat historii własnego kraju, a co dopiero innego kraju czy świata staje się coraz bardziej odległym tematem. Historia jest traktowana jedynie jako przedmiot potrzebny do zaliczenia kolejnego roku szkolnego.
Polska polityka historyczna narodziła się na początku lat 90-tych XX wieku. Wówczas to po transformacji ustrojowej Polska zmuszona była do zbudowania nowej narracji historycznej w odbiciu do dotychczasowej narracji państw bloku wschodniego, cieszących się zwierzchnictwem wielkiego brata ze wschodu. Nie było to łatwe zadanie. Zwłaszcza, że nadal w kraju nie przeprowadzono jednocześnie pełnej dekomunizacji, a więc stare elity i służby nadal prowadziły swoje działania, przykryte teraz jedynie płaszczykiem demokracji i bez oficjalnego państwowego wsparcia. Nadal w Polsce na szczytach władzy były osoby, które biły służalcze pokłony swoim zwierzchnikom w Moskwie. W takiej atmosferze nie możliwe było ukształtowanie w pełni nowej narracji historycznej, zgodnej z rzeczywistością.
W zakresie polskiej polityki historyczne i odnosząc ją do Wielkiej Brytanii można wyróżnić kilka zagadnień historycznych, które były/są/będą/powinny być eksploatowane zarówno przez czynniki oficjalne takie jak ambasada i ministerstwo spraw zagranicznych oraz czynniki nieoficjalne, czyli stowarzyszenia, grupy nieformalne a nawet pojedynczych obywateli.
Świadomość i stan wiedzy Anglików na temat polskiego wkładu w zwycięstwo aliantów w II wojnie światowej są zróżnicowane. Zależy to od wielu czynników, takich jak wykształcenie, zainteresowania historyczne, dostęp do informacji oraz kontakt z Polakami. Ogólnie można powiedzieć, że wiedza na ten temat jest raczej ograniczona, ale istnieją pewne aspekty, które są bardziej znane. Są nimi:
– Dywizjon 303 – Polscy piloci, którzy walczyli w Bitwie o Anglię, są jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów polskiego wkładu. Dywizjon 303 stał się symbolem polskiego bohaterstwa i jest dość dobrze znany dzięki książkom, filmom i różnym inicjatywom edukacyjnym.
– Enigma – Polscy kryptolodzy, którzy złamali kod Enigmy, również cieszą się pewnym uznaniem. Choć prace Alana Turinga i brytyjskiego zespołu w Bletchley Park są bardziej znane, wkład Polaków jest coraz częściej podkreślany.
– Armia Polska na Zachodzie – Wiedza na temat udziału polskich jednostek wojskowych walczących na Zachodzie, takich jak II Korpus Polski pod dowództwem generała Andersa, jest mniej powszechna. Bitwa pod Monte Cassino i udział Polaków w kampanii włoskiej są znane w kręgach historycznych, ale przeciętny Brytyjczyk może o nich wiedzieć niewiele.
– Pomoc cywilna i ruch oporu – Anglicy mają ograniczoną wiedzę na temat polskiego ruchu oporu, Armii Krajowej i działań takich jak powstanie warszawskie. Te aspekty historii są często pomijane w szerszych narracjach o II wojnie światowej w Wielkiej Brytanii.
W ostatnich latach pojawiły się różne inicjatywy mające na celu zwiększenie świadomości o polskim wkładzie w zwycięstwo aliantów, takie jak projekty edukacyjne, publikacje i wystawy muzealne.
Jedynie zwiększenie natężenia wystaw, publikacji i filmów opowiedzianych na kanwie polskiej historii może przyczynić się do zwiększenie świadomości mieszkańców Wielkiej Brytanii, a co za tym idzie dać pozytywne efekty prowadzonej przez państwo polskiej polityce historycznej.


Krzysztof Drozdowski
Fragment artykułu „Polska emigracja do Anglii ja polityka historyczna” opublikowanego w tomie „Polska polityka migracyjna w kontekście migracji wewnątrzunijnych”